Wygląda na to, że musisz się zalogować do panelu kursanta.
2021-02-14T23:53:34+01:00
POWIADOMIENIA
Powiadom o
6 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Feedback o treści
Zobacz wszystkie
Joanna Dembowska
Joanna Dembowska
19 lutego 2021 10:55

No cóż… ja mam niestety takie doświadczenie w pracy – głównie mojej zawodowej związanej z branżą budowlaną, że czasami, kiedy po drugiej stronie staje człowiek taki właśnie wszechwiedzący – daję wciągać się w dyskusje na argumenty. Na ogół budzę się w trakcie takiej dyskusji i zmieniam podejście, ale nadal zdarza się, że refleksja przychodzi po czasie. Wtedy analiza tego, co mi pokazało to zdarzenie nie napawa mnie dumą. Jest mi wstyd, że dałam się wciągnąć w taką dyskusję, że tak samo jak mój rozmówca, weszłam w rolę wszechwiedzącego. No cóż – pracuję nad tym, bardzo nie lubię kiedy przegrywam z wahadłami, no ale… to długi proces;)

Kalina Krukowska
Kalina Krukowska
3 marca 2021 10:23

no cała ja…najpierw jak zobaczylam tutuł to zamarłam – przestraszylam sie ze to bedzie o mnie, potem slucham kika minut- nie to nie o mnie, potem dalej no ale to o mnie, szczegolnie jesli pojawia sie choroba a ja wtedy spadam z piedestału i nie wiem co robic, i slysze w glowie: no i co? jestes taka madra i wszechwiedzaca a co teraz z tym zrobisz? np jak choruja dzieci alb ja sama…i wtedy pojawia sie panika, lęk, poczucie winy, ze zawiodłam, ze nie dałam rady… a o ile lżej byłoby po prostu odpuscic. no i jak zobaczylam ze to o mnie to znowu weszlam w ofiare :)))))))) a potem zaczelam sie z siebie smiac 😀

ELŻBIETA STARCZEWSKA
ELŻBIETA STARCZEWSKA
2 lipca 2021 21:52

Mam takiego wszechwiedzącego w domu. Kiedyś dawałam się wciągać w te dyskusje, ale z perspektywy czasu uważam, że to nie ma sensu, bo wszechwiedzący i tak zawsze ma rację i będzie prowadził polemiki tak długo.aż jego będzie na wierzchu, bo przecież wie lepiej. Reszta opisów zachowań i sytuacji zgadza się w 100 %. Niestety po innych zachowaniach, czy 3 zdanianiach przez was wymienionych pokryło się wszystko, co do joty. Byłoby nad czym pracować.