Wygląda na to, że musisz się zalogować do panelu kursanta.
2021-04-18T23:54:36+02:00
POWIADOMIENIA
Powiadom o
7 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Feedback o treści
Zobacz wszystkie
Daria Głowacka
Daria Głowacka
26 kwietnia 2021 15:13

Drogie, mam pytanie dotyczące lekcji.
Bardzo często wybiegam w przód… Moje myśli nie są tu i teraz, a sięgają tego co będzie w przyszłości. Czeka mnie podjęcie dużej decyzji, która mocno przewróci moje życie do góry nogami. Chodzi o przeprowadzkę i rozpoczęcie życia w innym mieście. W chwili obecnej mam dobrą pracę, wymarzoną wręcz, jednak miejsce w którym jestem nie do końca mi odpowiada. Jestem tu samotna. Moja rodzina jest daleko, mój chłopak też. Na przestrzeni dwóch lat mamy zamiar wspólnie kupić mieszkanie i zacząć żyć w innym większym mieście – Gdańsku. Mój chłopak dobrze Trójmiasto zna, ma tam pewną pracę, on bardzo pozytywnie podchodzi do tej zmiany, ja natomiast bardzo się boję. Pojawia się paraliżujący strach i obawa przed nieznanym, przed tym co będzie, czy sobie poradzę czy nie… Te negatywne myśli coraz częściej zaprzątają mój umysł, przez co nie potrafię cieszyć się z chwili obecnej, z tej pracy którą teraz wykonuję. Próbuję dać sobie miłość i lęk zamienić na dobre emocje, ale nie jestem w stanie… Dodam jeszcze, że strach blokuje mnie w myśleniu o tym czy ja rzeczywiście chcę zmiany. Sama nie wiem … Chociaż jak pomyślę, że lęku nie ma i że niczego się nie boję to pierwsze co robię to przeprowadzam się do Gdańska i działam… i znowu strach i negatywne myśli… Co robić ?

Daria Głowacka
Daria Głowacka
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
27 kwietnia 2021 17:37

Dziękuję za wskazówki. Już po odpowiedzeniu sobie na zadane pytania jest mi rzeczywiście lepiej. Nawet przez moment poczułam radość i ulgę. Zaufać, że Wszechświat wie lepiej jest bardzo ciężko… Widzę, że mam z tym problem. Ale to jest chyba klucz do sukcesu. Pracuję dzielnie 🙂

Kalina Krukowska
Kalina Krukowska
7 maja 2021 19:59

ciekawe z tym bałaganem w przestrzeni, mam swoją przestrzen, która lubie, ale ciagle robie tam bałgan i to w 5 sekund…nie moge tego zrozumiec, obserwuje to zjawisko, za kazdym razem kiedy sprzatne nie wiem kiedy juz jest znowu zabalaganione…

Magdalena Halås
Magdalena Halås
Odpowiedz  Kalina Krukowska
25 sierpnia 2022 09:15

Ja mam podobnie. Jestem chaosem 😆 ale myślę, że to taki skutek uboczny kreatywności, elastyczności, spontaniczności. Ludzie są różni i nie każdy potrafi ten porządek utrzymać.
Próbuję wprowadzać nawyki typu odkładanie rzeczy na miejsce, ale zupełnie mi to nie wychodzi. Mojemu synowi też nie.

Ewelina Mora
Ewelina Mora
25 sierpnia 2022 08:04

Witam, mam córkę z depresją i wiem, że może liczyć tylko na mnie, co sprawia, że córka przekracza cały czas moje granicę. Ja z obawy ,żeby nic złego się nie stało pozwalam na to a jednocześnie mam ogromny gniew do siebie.
Jak pogodzić się w tej sytuacji

Ela
Ela
28 sierpnia 2022 10:42

Najbardziej poruszył mnie punkt 2 – przebaczenie sobie. Nigdy sobie nie przebaczałam, może przechodziłam do porządku dziennego z “wpadkami”, ale to było jak zamiatanie pod dywan – nadal było, tylko przykryte, schowane. Po wybaczeniu sobie poczułam wielką ulgę.