Wygląda na to, że musisz się zalogować do panelu kursanta.
2021-04-18T23:53:34+02:00
POWIADOMIENIA
Powiadom o
19 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Feedback o treści
Zobacz wszystkie
Innocenta Dźwierzyńska
Innocenta Dźwierzyńska
24 kwietnia 2021 10:50

W kwestii pierwszego pytania. Bo zatrzymałam nagranie. Ja zawsze czuję się gorsza od innych. Czy to jest ocenianie? Jak to zaklasyfikować.?

Ewa Losinska
Ewa Losinska
Odpowiedz  Innocenta Dźwierzyńska
29 kwietnia 2021 20:53

Podbijam pytanie, ja mma to samo.
Z gory dziekuje za odpowiedz.

Malgorzata Pierzchała
Malgorzata Pierzchała
27 kwietnia 2021 20:10

Czy ten kurs bedzie dostępny przez 28 dni? Czy jak komus zejdzie kilka dni dłużej, to już nie będzie miał dostępu?

Ewa Losinska
Ewa Losinska
30 kwietnia 2021 00:00

Witam,
Mam pytanie odnosnie pytan w zeszycie cwiczen, nie rozumiem pytania “Jakiej emocji dostarcza Ci ocenianie innych ?” Przeciez ocenianie innych pojawia sie automatycznie, bez udzialu naszej woli tzn mam na mysli ze nie jest tak ze zanim kogos ocenie to najpierw pomysle sobie “fajnie byloby go ocenic, moze cos przez to zyskam”. U mnie np jak zreszta u wiekszosci ludzi pojawia sie to automatycznie, widze kogos i mysle sobie “fajny/ niefajny/ ladny / madry/ glupek itd ” Mysli same pojawiaja sie w glowie. Nie robie tego po to any uzyskac jakas emocje. Oczywiscie najgorsze jest poruwnywanie sie do siebie, gdzie ja na tej drabinie hierarchii jestem, jesli wypadam lepiej to uff..czuje sie dobrze, jesli czuje sie gorsza od tej osoby to zaliczam dola i to czesto giganta,,,Czy to o te emocje bylo pytanie ??
tak samo nie rozumiem pytania ” Co zyskujesz dzieki zdenerwowaniu na innych”. Nic nie zyskuje a trace zdrowie, energie zyciowa i nerwy..Ale to przeciez nie ejst swiadomy wybor ze sobie wybieram ze teraz bede sie zloscic, emocje same sie pojawiaja w przeplywie sekundy jesli jakas osoba je wyzwoli. Mam w swoim bliskim otoczeniu osobe ktora dziala na mnie jak czerwona plachta na byka..wszystki robi odwrotnie niz nakazuje logika, ponosi straty i nie wyciaga wnioskow z bledow, w kolko popelnia te same bledy, nie slucha rad, jest uparty jak osiol..Czlowiek ten wyzwala we mnie najgorsze instynkty, nawet nie wiedzialam ze takowe posiadam, czasami nie rozpoznaje sama siebie jak wpadam w szal zlosci..Nie wiem co mam zrobic z tym fantem bo ten czlowiek nalezy do rodziny. Dziekuje za odpowiedz

Ewa Losinska
Ewa Losinska
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
30 kwietnia 2021 21:24

Dziekuje serdecznie za bardzo wyczerpujaca odpowiedz 🙂

Pozdrowka, sciskam 🙂

Ewa Losinska
Ewa Losinska
5 maja 2021 18:29

Witam.
Mam pytanie odnosnie celu duszy, po wysluchaniu waszego podcastu 9 o celach duszy mialam dziwny sen a raczej snilam na jawie. Caly wieczor zastanawialam sie jak sie dowiedziec jaki jest moj cel duszy, puscilam intencje zeby mi sie to przysnilo i zanim zasnelam to uslyszalam nad swoja glowa pukanie do drzwi, nie widzialam tylko slyszalam i wiedzialam ze jest to pykanie do drzwo, bylo wyrazne i trwalo przez chwile. zawahalam sie czy powiedziec prosze ale poczulam strach i nic nie powiedzialam. Ocknelam sie po chwili. Wiem ze to pukala moja podswiadomosc, domaga sie zobaczenia czegos albo zebym zwrocila na cos uwage, tylko nie wiem na co i co chce mi powiedziec.
Czy macie dziewczyny jakis pomysl jak moglabym teraz sei dowiedziec co chce przekazac mi moja podswiadomosc, a moze takie pukanie do drzwi ma jakies znaczenie symboliczne ??
Z gory dziekuje za odpowiedz.

Ewa

Ewa Losinska
Ewa Losinska
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
6 maja 2021 12:15

Dziekuje KOCHANE, jestescie najlepsze 🙂

Ewa Losinska
Ewa Losinska
Odpowiedz  Ewa Losinska
7 maja 2021 17:00

Dziewczyny puscilam kolejna intencje, poprosilam o kolejny znak jaka jest droga mojej duszy, jakie wyjscie z obecnej sytuacji. Mialam dzisiaj sen ze bylam na jakims strychu, bylo tak duzo pajeczyn i pajakow, chcialam z tamtad wyjsc ale w malych drzwiczkach ze strychu ktore byly wyjsciem wisial na pajeczynie zielony pajak, sredniej wielkosci i obok chyba drugi czarny. Zastanawialam sie czy moge wyjsc, schylajac sie tak pod pajeczyna z pajakiem zeby go nie zaczepic, najbardziej obawialam sie tego zielonego. Wahalam sie czy przejsc bo sie balam ze skoczy mi na plecy lub glowe. Co taki sen moze oznaczac ? Dziekuje z gory za wskazowke

Ewa Losinska
Ewa Losinska
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
11 maja 2021 16:49

Dziewczyny musze podzielic sie z Wami pewnym wydarzeniem zwiazanym z tym snem ktory opisalam ponizej. Otoz od pewnego czasu mam tak ze sni mi sie symbolicznie to co potem sie wydarza w zyciu realnym. No i ten sen co mialam ze bylam na strychu i bylo tam duzo pajeczym i zielony pajak a obok drugi czarny wiszace w sieci, to tez sie cos wydarzylo z tym zwiazne.

A mianowicie mialam ostanio bardzo trudna sytuacje z partnerem ( od 11 lat tkwie w toksycznym zwiazku i uwolnic sie nie moge), przezylam po raz kolejny ( milionowy chyba) rane odrzucenia, zniewazenia, brutalnego odrzucenia mojej wrazliwosci, milosci, oddania. Bylam w rozsypce, nie wiedzialam jak sobie pomoc. I nagle pojawila mi sie w wyobrazni ksiazka e book, ktora kupilam juz rok temu i nie mialam czasu do tej poryu przeczytac. Jest to ksiazka “Wewnetrzen dziecko” Susanne Huhn. ta ksiazka stanela mi przed oczami, jej pierwsza strona z dziewczynka ubrana na zielono, symbolizujaca wewnetrzne dziecko. Zaczelam ja czytac i tak sie wciagnelam ze przeczytaalm prawie do konca. Byly tam rozne narzedzia do pracy z WD ale to ktore najbardziej mnie poruszylo to taka medytacja ze mam sobie wyobrazic ze wchodze przez brame do ogrodu swojej podswiadomosci i tam mialam isc taka sciezka i na koncu tej sciezki widze ogromna pajeczyne, podchodze blizej i widze ze jest to pajeczyna utkana z mojego bolu, cierpienia, traumatycznych wydarzen. Przygladam sie i widze tam w srodku tej pajeczyny szamocze sie cos, uwiklane w ta pajeczyne..to bylo moje wewnetrzne dziecko. Mialam je uwolnic z pajeczyny, zaprowadzic do strumyka, obmyc a potem zabrac do innego pieknego tajemniczego ogrodu, jaki utworzylam w swojej wyobrazni dla przezywania radosnego dziecinstwa mojemu WD.
Chce powiedziec ze jak zobaczylam te duza pajeczyne to odrazu przypomnial mi sie ten sen, ze bylam na strychiu i byly tam pajeczyny i ten zielony pajak, Teraz wiem ze to jest ta dziewczynka w zielonej sukieneczce z 1 strony tej ksiazki- ja rozumiem to tak ze symbol mojego WD. Zastanawiam sie tylko nad tym drugim czarnym pajakiem.
W tej siazce jest jeszcze taki watek ze niektore WD innych osob podpinaja sie do nas albo do naszych WD i czerpia z nas energie. Pierwszy raz spotkalam sie z takim zalozeniem czy teoria. Jesli tak faktycznie jest to moze ten drugi czarny pajak byl WD kogos kto podpial sie podemnie i ja czuje odczucia tej osoby, jej rozsterki, smutki, zale, jakas chora lojalnosc wobec kogos. Moze dlatego jestem uwiklana w toksyczny zwiazek i uwolnic sie nie moge chociaz jestem notorycznie krzywdzona. Nie potrafie “zostawic starego i pojsc ku nowemu”. Moze ten wlasnie czarny pajak jest tego symbolem.

Chcialam sie podzielic swoimi odkryciami, doswiadczeniami, nowa wiedza.

Bede wdzieczna za jakikolwiek komentarz, nawet najkrotszy, jak Wy to widzicie dziewczyny ?

Dziekuje 🙂

Ewa Losinska
Ewa Losinska
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
14 maja 2021 18:32

Dziekuje dziewczyny, ciekawe jest to co napisalyscie, musze to przemyslec. Czyli siedze i cierpie w tym toksycznym zwiazku bo wierze podswiadomie ze bede lepsza, ale od innych ludzi czy wogole lepsza poprostu wg teorii ze cierpienie uszkachetnia ? Pytam bo jesli tak faktycznie jest to dzieje sie to poza moim swiadomym umyslem, ja wcale nie uwazam ze cierpienie jest potrzebne czlowiekowi, nawet kiedy przeczytalam o ewolucji dusz, ze musza przezyc okreslone trudne wydarzenia rzeby sie rozwijac, jakos do mnie to nie przemawia. No ale to moje odczucia.

To jak ja to widze to siedze w tym toksycznym zwiazku bo po prostu jestem uzalezniona emocjonalnie od toksycznego partnera i nie jestem w stanie odejsc. Prubowalam wiele razy ale zawsze pozwalam mu wrocic, zwiazek z nim jest jak narkotyk, wiem ze mnie wyniszcza ale nie umiem bez niego zyc..

Pozdrowka dziewczyny

Izabela Chrominska
Izabela Chrominska
12 czerwca 2022 17:21

Hej. Jestem na 4 Lekcji Pokochaj siebie bardziej. Pomozcie mi zrozumiec zasade lustra. Jesli moj partner mi ubliza ze Jestem lagodnie mowiac glupia to wedlug tej zasady Ja sie uwazam za taka? Zawsze uwazalam ze uwazam sie za inteligentna i madra. Nie wiem gdzie szukac, jak to zmienic, odczarowac w sobie. Jesli parnter zionie do mnie agresja to czy to jest moja agresja do siebie ? Pochodze z przemocowego domu i wyglada na to ze powielam ten sam schemat.

Agnieszka Sękowska
Agnieszka Sękowska
15 września 2022 12:30

Dziękuję za te pytania. Kiedy się nad nimi pochylam, to czuję ich ciężar. On ściąga mnie nieco w dół, ale już mam doświadczenia, że po defragmentacji następuje budowanie siebie na nowo. Na razie się czuję jak plac budowy. Zobaczymy, jak zakończy się inwestycja.