Wygląda na to, że nie jesteś zalogowana.
2020-12-12T00:02:14+01:00
POWIADOMIENIA
Powiadom o
13 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Feedback o treści
Zobacz wszystkie
Iwona Kielar-Gracz
Iwona Kielar-Gracz
25 listopada 2020 20:12

Właśnie zrobiłam tą medytację i byłam w swoim miejscu mocy. Mam kilka miejsc, które wizualizuję i przenoszę sie do nich, żeby się zrelaksować. Dziś automatycznie przeniosło mnie na moją plażę i tam z łatwością mogłam poprostu być sobą. Czułam spokój i to,że jestem bezpieczna. Pojawił się mój syn. Siedzieliśmu na przeciwko siebie, a ja z łagodnością i lekkością wyznaczyłam granice. Ten żółty krąg był bardzo intuicyjny i teraz widzę połączenie, dlaczego ciągnie mnie do żołtego koloru ( od wczoraj dziergam na szydełku żołtą chustę) Czułam tą naszą energię, bez wypowiadanych słów. Połączyłam się z wdzięcznością za ten momęt. To było naprawdę energetyczne. Piękne doświadczenie. Moje dzieci są wyjątkowe ja to czuję. Czasem mam wrażenie, że czytają w moich myślach. Wypowiqadają rzeczy, które napewno nie słyszały.
Po medytacji przyszło do mnie by spisać sobie granice do każdej osoby z która chce zrobić ta medytacje. To ważne dla mnie by określić-nazwać te granice.
Dziękuję 🙂

Wiola
Wiola
30 listopada 2020 22:58

Czuje sie podobnie jak Iwona po tej medytacji – spokojna i bezpieczna.
I bardzo fajne miejsce sobie stworzylam 🙂

ALDU
ALDU
13 stycznia 2021 23:24

Cudowna!!!:-) Nawet nie wiecie, jak bardzo dzisiaj tego potrzebowałam❤
Co to za podkład ?

Edyta Sztejnwald
Edyta Sztejnwald
20 stycznia 2021 18:33

Witam,
Ja zabrałam się na piękną kolorową łąkę i leżałam na kocu, nikt się nie pojawił. Zaznaczyłam granice w kształcie mojego koca. Nawet byłam wdzięczna że nikt nie przyszedł chciałam być sama.

Agnieszka Czarnuch
Agnieszka Czarnuch
15 maja 2021 08:06

Pisałam wcześniej, że miałam problem by określić swoje nieprzekraczalne granice. I dziś w medytacji gdy pojawił się mój partner to ja tą żółtą granicę wyznaczyłam właśnie sobie. Z miłością i czułością ale też stanowczością. Od kilku dni czuję też takie wewnętrzne wypełnienie w czasie medytacji, tak jakby moja dusza w końcu zajmowała należne jej miejsce i dobrze mi z tym uczuciem😊

Agnieszka Adamowska
Agnieszka Adamowska
3 lipca 2021 08:35

Ekstremalnie trudne doświadczenie. Bardzo mocno powiązane dla mnie z poprzednim ćwiczeniem dotyczącym “luster” i “przeglądania się” w osobach z otoczenia. Czuję, że poruszyłam w sobie bardzo ważny temat, zakorzeniony głęboko w mojej podświadomości. Wrócę do tej medytacji, za kilka dni i sprawdzę, czy będę potrafiła wyznaczyć granice z większą pewnością siebie. Pozdrawiam Was serdecznie

ELŻBIETA STARCZEWSKA
ELŻBIETA STARCZEWSKA
1 października 2021 20:57

Cudna medytacja, zresztą , jak wszystkie. Znalazłam sie na pieknej łące, którą sobie ostatnio namalowałam na Vedi Art. Granice namalowałowałam dosyć obszerne, ale zostawiłam tunel, przez który ta osoba mogła wejść. Po ich wyznaczeniu poczułam ogrąmną wdzięczność w sercu i zalała mnie fala gorąca miłości, dziękuję,

Ostatnio edytowanes przez ELŻBIETA STARCZEWSKA
Anna
Anna
21 maja 2022 18:00

Wybierałam wśród 3 miejsc: tulipany, piasek i morze oraz wśród drzew. Ostatecznie zostałam na piasku z widokiem na morze, a z tyłu w oddali były drzewa i tulipany. Bawiłam się piaskiem. Przywołałam Osobę. Stała w oddali. Najpierw plecami, później przodem do mnie. Zaznaczyłam żółtym flamastrem okrąg wokół mnie na odległość 1 metra. Przekazałam jej prośbę o szanowanie moich granic i uczuć, o szanowanie mnie bez blokowania i ignorowania. Przesłałam jej to i podziękowałam. Dodałam, że jeśli mi wskaże to będę przestrzegać i szanować jej granice. Czułam jakby chciała zrobić okrąg na 3 metry. Jej był większy. Nie zrobiła go ostatecznie. 

Czy Ona podświadomie sczyta moje granice i będzie ich przestrzegać? Czy w rzeczywistości usłyszę jej granice? Czy ten większy krąg od mojego, który przez chwilę poczułam u niej jest tą jej granicą? I jak to mam odczytać?