Wygląda na to, że nie jesteś zalogowana.
2021-05-28T17:41:20+02:00
POWIADOMIENIA
Powiadom o
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Feedback o treści
Zobacz wszystkie
Ireneusz Gutowski
Ireneusz Gutowski
27 kwietnia 2021 22:52

Hej,
Pod koniec spotkania dziewczyny zapytały, czy ktoś chce coś dodać – zapadła cisza, jak makiem zasiał 🙂 mi pojawiło się kilka tematów, jednak byłem świadom, że nie do końca jeszcze skrystalizowaly się. Może jeszcze mogłyby bardziej, jednak chcę przelać na słowa pisane to, co się pojawiło.

Od razu zaznaczę, że nie kieruję do Was żadnego pytania, Sylwia, Honia.

Po prostu otwieram przestrzeń i zapraszam do ewentualnej dyskusji Źródłowiczów 🙂 luźne refleksje po webinarze, bardziej dla siebie może

1) pierwszy temat to coś, o czym wspomniała Sylwia – duchowe ego, któremu towarzyszy chora ambicja i ocenianie postępów w poczynaniach ze sobą. Nawet nie chciałem tego wypunktować, ponieważ dzisiaj czuję to mniej, a na samo wspomnienie pojawia mi się opór i coś na wysokości wątroby czy żołądka, lekko ścisk. Wdzięczność za wniesienie tego, Sylwia

2) Wdzięczność mi za to z kolei, że naprawdę fajnie balansuję energię męską i żeńską w komunikacji. Staram się od razu wnosić do rozmów to, co wymaga wniesienia i dopowiedzenia. Aczkolwiek w tym momencie poczułem strach przed większymi wyzwaniami – że nie dam rady w “konfrontacji” słownej s kimś o większej energii męskiej. Trochę ego, a trochę…

3) …trochę temat wypaczonego spojrzenia na męskość i zerwania z surowością, zrozumienia, że to aspekt męski w dysharmonii, niezdrowy i nie taki chcę, aby był

4) poza tym czułem takie czysto ludzkie zmęczenie wczoraj. Czuję je ostatnio czasami, ponieważ sporo przestrzeni w życiu zajmuje mi praca. Zamknęli mi klub fitness, a w domu ćwiczę mniej i oceniam trochę to, że te zadania w pracy są takie niepoukładane i niezoptymalizosane, a co za tym idzie – mocno energochłonne, gdzie uwagę skacze się od jednego zadania do drugiego

5) dopiero dziś przypominało mi się, że miesiąc temu miałem obawę przed tym, że dużo mniej czasu będę wkładał w źródło i BHP. Sporo o tym myślę, to nie ocena, a raczej obserwacja – rzeczywiście tak jest. Aczkolwiek mam w tej kwestii sporo luzu dla siebie

6) niby mam luz, natomiast wczoraj podczas spotkania poczułem jakby “oddalenie się” od tych wysokich wibracji i świadomości. Trochę towarzyszył temu strach

7) fakt, że zajmowało to codzienne miejsce w moim życiu. Teraz tak nie jest. Sporo z kolei tego “materialnego” aspektu życia w moim życiu od miesiąca – nic dziwnego, nowa praca, więcej myśli i uwagi na pieniądz, cele, rywalizację, której chcę unikać, materialne korzyści itd. tak, za myślą idzie uwaga i to, co jest w moim życiu obecne

8) a w większości czasu myślę o pracy. No i nawet nie posorztsosme tak solidnie, od kiedy pracuję haha. Czuję, a może sądzę, że to kwestia trochę organizacji własnej. Zslecislo coachingowo 🙂

9) wczoraj w ogóle czułem irytację i wkurdenie podczas wypowiedzi jednej osoby. lubię i takich rzeczach mówić od razu – osoby rozwijające się często nie biorą tego personalnie, wiedzą, że nie godzę w nie, nie odpala się ego, a poza tym to moje. I byłem w dwóch miejscach w tym aspekcie – pomyślałem, że to może być lustro w jakimś stopniu oraz drugie miejsce – że z poziomu ludzkiego mogę czuć go wkurzenie. Chociaż teraz myślę, że mogłem pogrzebać w tym jako w moim lustrze

Jeżeli z kimś coś zarezonowało, zapraszam do dyskusji. Jeśli nie, to też okej 😀

Anita Drzymała
Anita Drzymała
29 kwietnia 2021 15:02

Chciałabym dodać od siebie, że od jakiegoś czasu w źródle jestem na temacie przetransformowania emocji i dość długo miałam tu zatrzymanie, bo nie mogłam zobaczyć jak te emocje objawiają się w ciele… i kiedy zaczęłam obserwować ciało, ale tak bez oczekiwań i na spokojnie okazało się, że i odeszło kompulsywne zajadanie problemów i zobaczyłam gdzie te emocje się po kolei ukrywają. Oczywiście nie wszystko jest uzdrowione – bo to pewnie proces- ale mam poczucie ulgi i tego, że wszystko się dzieje tak jak powinno. Dużo pomogły też medytacje z flow summit 2021 i oczywiście praca w źródle . po 2 tygodniach zastoju poczułam ogromny przeskok kwantowy i wszystko pięknie płynie i się wycisza i przeplata perspektywa szersza na zmianę z doświadczeniem w ciele tu i teraz i dopiero teraz to wszystko pojmuję. I po raz kolejny czuję ogromną wdzięczność, że jestem w źródle i mogę iść razem z Wami tą drogą:)

Iwona Kielar-Gracz
Iwona Kielar-Gracz
30 kwietnia 2021 10:40

Honorata, wspomniałaś na zoomie o lekcji rozpisania wizji. Proszę, napisz mi jak się nazywała ta lekcja, nie moge tego znaleść. Z góry dziękuje 🙂