Wygląda na to, że musisz się zalogować do panelu kursanta.
2021-06-24T21:17:54+02:00
POWIADOMIENIA
Powiadom o
327 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najczęściej oceniane
Feedback o treści
Zobacz wszystkie
Beata Rzemek
Beata Rzemek
8 lutego 2021 08:23

Witam serdecznie, nazywam się Beata Rzemek i zajmuję się pomaganiem innym w wychodzeniu z kryzysów życiowych, szczególnie z uzależnień. Jestem coachem NLP i hipnoterapeutą. Moim marzeniem jest uczyć młodych ludzi umiejętności miękkich szczególnie pracy z emocjami i komunikacji.
Moim hobby jest rozwijanie siebie i poszerzanie świadomości. Tym głównie się zajmuję.
Intencją moją w wzięciu udziału w tym kursie jest między innymi poszerzenie perspektywy, jak wymieniać się energią ekologicznie i nauczyć się ufać swojej intuicji.
Cieszę się, że już się rozpoczęło. Pozdrawiam Was i wszystkich kursantów.
Życzę nam wszystkim owocnej pracy i WYSOKICH WIBRACJI.
( to zadanie było dla mnie wyzwaniem:) )

Julia
Julia
8 lutego 2021 09:17

Witam wszystkich. Jestem Julia, mama 4 dzieci, żona mężczyzny, który jest również moim szefem w pracy, co jest dla mnie męczące i w najbliższej przyszłości, chciałabym to zmienić. Moja obecność tutaj jest dlatego, że chciałabym pracować z ludźmi, a ten kurs jest fajną podstawą dla kogoś kto jeszcze nie ma doświadczenia w tej sferze. Moim problemem jest zaczynanie i niestety nie konczenie kursów, więc mam nadzieję, że przy Was zmieni mi się ta tendencja. Dziękuję za Was i za to co robicie ❤

Aleksandra Kręgowska
Aleksandra Kręgowska
8 lutego 2021 11:30

Witam Was bardzo serdecznie 😊
Mam na imię Ola. Jestem żoną i mamą trójki maluchów. Od 3 lat tworzę przestrzeń holistycznego wsparcia rozwoju moich klientów, gdzie korzystam przede wszystkim z psychoterapii, terapii dźwiękiem i terapii czaszkowo-krzyżowej. Taki mam moment we własnym rozwoju, że potrzebuję bardziej osadzić się w sobie. Czuję, że to jest właściwa dla mnie droga do bardziej świadomego czerpania z mocy białego światła. Jestem gotowa, baaardzo się cieszę i przesyłam wszystkim tu zgromadzonym uśmiech wprost z serca 😍 .

Aleksandra Kręgowska
Aleksandra Kręgowska
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
8 lutego 2021 13:15

Bardzo dziękuję, cieszę się, że mogę czerpać z tego, czym się dzielicie❤

Magdalena Koźlik
Magdalena Koźlik
8 lutego 2021 12:24

Dzień dobry 🙂 melduję się w pierwszym zadaniu ♡
Prywatnie jestem rozwiedzioną mamą małej księżniczki. Zawodowo zajmuję się od 10lat projektowaniem wnętrz. Od zawsze czułam jednak, że mam coś więcej do zrobienia w życiu i dopiero kilka lat temu dotarło do mnie, że całe życie to robiłam 🙂 Zaczęłam postrzegać siebie jako kobietę z misją i myślę o swojej misji w kategorii bardzo szeroko rozumianego przeze mnie “uśmiechania ludzi i otwierania ich skrzydeł”. Do niedawna byłam zdania, że “po prostu jestem empatyczna”. Coraz częściej jednak odbieram przekazy dot. wydarzeń, które mają miejsce w ciągu maksymalnie kilku dni. Zaczęłam interesować się medytacją i rozwojem duchowym trochę z przypadku. Moje życie bardzo wyraźnie postawiło przede mną ścianę, aby zatrzymać mnie przed dalszym niszczeniem siebie i swojego potencjału (wypadek samochodowy i ciężka depresja). To jedno z lepszych wydarzeń w moim życiu 🙂 bardzo jestem za nie wdzięczna. Od teraz rozumiem, że moje “pomaganie” ludziom może przybrać inną formę, odbywać się na głębszym poziomie, a co najważniejsze, nie obniżać mojej energii (nie potrafiłam do tej pory sama sobie nie szkodzić, pomagając innym). Moim marzeniem na najbliższe lata jest praca z ludźmi w roli terapeuty si / psychoterapeuty / hipnoterapeuty. Bardzo silnie potrzebuję zarażać otoczenie swoją dobrą energią i podawać rękę tym, którzy nie mają siły sami podnieść się z kolan 🙂
Bardzo gorąco pozdrawiam wszystkich uczestników tego kursu oraz jego twórczynie. Mam nadzieję, że wszyscy wyniesiemy stąd dokładnie to, czego na ten moment potrzebujemy do dalszego rozwoju ♡

Ostatnio edytowanes przez Magdalena Koźlik
Agnieszka Małkiewicz
Agnieszka Małkiewicz
8 lutego 2021 12:34

Dzień Dobry, nazywam się Agnieszka. Na codzień pracuję jako kosmetolog. Prywatnie mama niepełnosprawnego cudownego ośmiolatka. Bardzo lubię swoją pracę, ogromną przyjemność sprawia mi malowanie paznokci i kontakt z ludźmi (mimo iż jestem WWO). Kilka lat temu zaczęłam interesować się rozwojem duchowym…a właściwie samo to do mnie przyszło, a ja zaczęłam za tym podążać. Dwa lata temu wywołałam rewolucje w swoim życiu – rozwiodłam się…odeszłam z bardzo toksycznego i destrukcyjnego związku ( nie było to łatwe), zmieniłam miejsce zamieszkania, zmieniłam zawód, swoj wygląd, wagę 💪….
Od zawsze byłam uważana za osobę która, która więcej widzi, słyszy i czuje. I szczerze mówiąc bardzo mnie to męczy psychicznie i też fizycznie…szczególnie pracując jako kosmetyczka gdzie przychodzą do mnie kobiety z różnymi stanami emocjonalnymi, problemami, wielkimi radościami, euforią, chorobami, często też podczas zabiegów dotykam ciała, skóry…mam wrażenie że zbieram tą ich energię. Moją intencją jest nauczyć się chronić siebie, ale też i dawać siebie w madry sposób. A moim marzeniem jest nauczyć się pracować z energią, rozpoznawać ją i dawać ” światło” innym ❤ To mój pierwszy taki kurs 🙂

aleksandra machnik
aleksandra machnik
8 lutego 2021 12:48

Dzień dobry, mam na imię Aleksandra zajmuję się produkowaniem sztuki, filmów i spektakli. Wspieram artystów w procesie budowania swojej marki indywidualnej.
Intencją z jaką przystąpiłam do kursu jest właśnie BHP by zachować w tym procesie wspierania siebie zachowując równowagę w przepływie energii. Zauważyłam bowiem kłopot w zachowaniu tej równowagi w zwiększonym dawaniu.

Kalina Krukowska
Kalina Krukowska
8 lutego 2021 13:06

Cześć Wszystkim!
Jestem Kalina,
Pomagam innym odkąd pamiętam 🙂 W różnych formach, projektach i relacjach. Aktulanie stałam się intuicyjnym przewodnikiem dla kobiet potrzebujących wsparcia na swej drodze. W swojej pracy wykorzystuję doświadczenie swojej własnej drogi, która była nieco wyboista 😉 wykorzystuję wiele narzędzi w zależności od potrzeb.
Uwielbiam się uczyć, rozwijać i pogłębiać swoje duchowe życie. Uwielbiam gadać godzinami o świecie duchowym, jestem skorpionem, który uwielbia odkrywać prawdę i tak prowadzona od lat dokopuję się do prawdy o sobie, o świecie. Jest to dla mnie tak fascynujące i odkrywcze, że czuje, że to będzie trwało do końca mojego aktualnego ziemskiego życia.
Uwielbiam pracować z Sylwią i Honoratą i nie wyobrażam sobie tego kursu beze mnie. Z wielką otwartością i ciekawością zanurzam się przestrzeń nowych doświadczeń.
Mam też nadzieję nawiązać nowe znajomości.
Zyczę wszystkim udanego odkrywania 🙂
Sciskam
Kalina

Kalina Krukowska
Kalina Krukowska
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
11 lutego 2021 17:23

myślałam, że na chwalenie się będzie osobne miejsce 😛

Patrycja Mar
Patrycja Mar
8 lutego 2021 13:09

Witam Was serdecznie.

Już po pierwszym wideo stwierdziłam, że muszę tu z Wami być. 😉 Od 3 lat pracuje jako dietetyk, psychodietetyk, w procesie swojego rozwoju jak i pracy z ludźmi na mojej drodze również stanęło Reiki, Theta Healing oraz interesuję się psychobiologią. Jest to dla mnie wszystko dość świeże i chyba jeszcze trochę gubię się w tym świecie. Wyzwanie dla mnie jest wyście z tak zwanego cienia i zaproponowania moich usług w formie terapii energetycznej oraz stworzenie własnej strony internetowej w tej tematyce, takie ugruntowanie się w tym oraz zaufanie własnej intuicji i, że idę dobrą drogą. 😉

Życzę wszystkim owocnej pracy! Pozdrawiam! <3

Patrycja Mar
Patrycja Mar
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
8 lutego 2021 14:23

Wow, cieszę się i już się nie mogę doczekać! Dziękuje! 😀

Agnieszka Zdrzałek
Agnieszka Zdrzałek
8 lutego 2021 13:36

Dzień dobry 😊
Witam Was cieplutko i z ogromną radością 😊 Przyznam szczercze, że nie mogłam się doczekać tego szkolenia 🤗
Mam na imię Agnieszka i prywatnie jestem dumną mamą nastoletniej córki i żoną wspaniałego mężczyzny. Od 2006 roku mieszkamy w UK.
Kocham książki, spacery, kontakt z naturą, zwierzęta i muzykę.
Mam czarnego kota, który towarzyszy mi podczas każdej pracy, a jeśli chodzi właśnie o pracę, to głównie zajmuję się Reiki oraz kartami anielskimi plus tarotem, ale nie wróżę, bo wróżką nie jestem, to po prostu narzędzia mojej pracy, które pomagają przede wszystkim we własnym i klienta rozwoju. Prowadzę stronę na FB oraz od niedawna grupę, mam też kanał YouTube na którym nagrywam czytania energii na dany czas.
Co chciałabym “wyciągnąć” z tego szkolenia? Jak najwięcej wiedzy, nowych metod o których być może nie słyszałam, a które z pewnością pomogą mi w pracy z ludźmi i ze samą sobą.
Bardzo się cieszę, że tutaj jestem i z serca dziękuję, za Wasz czas, wiedzę i energię, którą włożyłyście w przygotowaniu tego szkolenia ❤️
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim samych cudowności ❤️

Joanna Krzyzanowska
Joanna Krzyzanowska
8 lutego 2021 14:39

Witam Was serdecznie, nam na imię Joanna i samodzielnie wychowuję cudownego syna 🙂 Od 7 lat mieszkam w Anglii. Od zawsze pasjonowałam się psychologią i marzyłam aby pewnego dnia sama pomagać ludziom. W Polsce byłam grafikiem komputerowym a po rozstaniu z partnerem w Anglii nie wiedząc co począć, sama z malutkim dzieckiem, bez pieniędzy, znajomości języka i wsparcia, otworzyłam firmę sprzątającą. To była niezwykła przygoda i wielka nauka. To doświadczenie pokazało mi, że skoro ja moglam się podnieść, to każda kobieta może to zrobić. I tak powstał pomysł na wspieranie kobiet na obczyźnie, gdzie nie znając języka, nie można liczyć na zbyt wiele. Wiele się uczyłam i rozwijałam aby pewnego dnia zrezygnować z prowadzenia dochodowej firmy i zająć się pracą z ludźmi. Od dwóch lat pracuję autorską, intuicyjną metodą, w której łączę wiele technik, głównie wykorzystuję regresing niehipnotyczny i przestrzenie informacyjne Kronik Akaszy. Mój świat zmienił się w nieopisany sposób i teraz pomagam zmieniać świat innych. Kocham to, co robię i czuję, że właśnie tego pragnie moja dusza. Wiem, że jestem chroniona i prowadzona. Nadal jednak brak mi doświadczenia w pracy z ludźmi na tym polu i poprosiłam Wszechświat o wsparcie. I znalazłam Was 🙂

Jola
Jola
8 lutego 2021 15:29

Witam serdecznie! mam na imie Jola i zajmuje sie eksportem. Chociaz bardzo lubie swoja prace , to od dawna czuje, ze kiedys bede pomagala innym na poziomie energetycznym.Wasz kurs od razu ze mna zarezonowal i wiedzialam ,ze musze go zrobic . Dziekuje , ze go stworzylyscie, bo mysle ,ze to poczatek czegos nowego na mojej sciezce rozwoju 🙂 serdecznosci i pozdrowienia dla Was oraz wszystkich uczestnikow :)).

Magdalena Strassenberg-Rácz
Magdalena Strassenberg-Rácz
8 lutego 2021 16:09

Witam serdecznie 😊 mam na imię Magdalena, jestem mamą cudownej 11 letniej szeptuszki i żoną swojego męża 😊. Od zawsze interesował mnie człowiek i jego emocje oraz zachowania. Mogłam godzinami siedzieć i przyglądać się ludziom. Czytałam ich uczucia, gesty i mimikę twarzy. Od zawsze pomocną, gotowa wysłuchać, doradzić, wesprzeć. Moje dzieciństwo i dom w którym był alkohol, bardzo wpłynęły na moje dary za które jestem wdzięczna. Rozwijam się w pracy z ludźmi, są to moje początki ale innej drogi sobie nie wyobrażam. Jestem trenerem Radykalnego Wybaczania. Moja intencja na kurs jest związana głównie z moją pracą, w swojej drodze napotkałam różnych nauczycieli którzy nie przykładali uwagi do tego ogromnie ważnego tematu. Ja chcę tą wiedzę ugruntować i korzystać z niej w pracy z moimi klientkami dla najwyższego dobra i swojego i kobiet które zgłaszają chęć pracy pod moim przewodnictwem. W przyszłości razem z moją siostrą duchową planujemy robić warsztaty, kręgi kobiet. Chcemy aby wszystko przebiegało zgodnie z BHP pracy z energią. Dziękuję że mogę być i uczestniczyć w kursie 🙏💙😊

Ostatnio edytowanes przez Magdalena Strassenberg-Rácz
Katarzyna Gale-Ward
Katarzyna Gale-Ward
8 lutego 2021 16:31

Cześć, mam na imię Kasia. Mieszkam z mężem i dwoma synami (6 i 10) w Londynie. Pracuje w szpitalu, w administracji i nadzoruje regularne testy dla pacjentów po operacji raka (głównie jamy brzusznej). Lubię swoją pracę i swoje życie 😄 Myślę, że większe zmiany, te duchowe zaczęły się jak przeszliśmy na weganizm 3 lata temu (całą rodziną). Nagle zaczęliśmy mieć więcej miejsca w życiu na to co ważne. Mniej TV, więcej książek. Kurs Reiki, medytacje i czakry. Joga 2 razy w tygodniu i więcej roslin w domu. Miałam paru pacjentów ale obecna sytuacja nam nie sprzyja (pandemia). No cóż, mamy czas na szkolenia online 😄
Mam nadzieję, że kurs doda mi pewności siebie w pracy z pacjentami i energia. Wiem, ze nic nie wiem 😅 Chce pracować nad sobą i lepiej pomagać tym, ktorzy są na moją pomoc gotowi.
Przesyłam miłość dla Was wszystkich ♥️♥️♥️ i do usłyszenia.

Katarzyna Gale-Ward
Katarzyna Gale-Ward
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
9 lutego 2021 20:56

Kurs zrobilam rok temu i zaraz zaczela sie pamdemia. Mimo wszystko poprobowalam Reiki na rodzinie i znajomych. Pare osob mi zaplacilo albo ofiarowalo cos w zamian. Nie promuje sie jeszcze online glownie ze wzgledu na kiepska sytuacje w Londynie (lkolejny lockdown) ale planuje to zrobic. Przyda mi sie pare wskazowek.

Agnes
Agnes
8 lutego 2021 16:59

Mam na imię Agnieszka. Lubie używać tez drugiego imienia Agnes. Mieszkam w UK od prawie siedmiu lat. Pracuje na Bloku Operacyjnym jako Pielęgniarka instrumentariuszka.
2 lata temu uderzyłam w dno swojego uzależnienia. Lokalna Grupa Wsparcia była dla mnie pomostem do twórczego życia. Program 12 kroków był dla mnie fundamentem. Pojawił się tez dr Joe Dispenza ze swoim kursem : “Twój umysł ma znaczenie”. Potem przyszli inni Duchowi Liderzy ze swoimi medytacjami i doświadczeniem. I już nic nie jest takie samo jak było kiedyś przed moim “rock bottom”.
Doznaje silnej potrzeby przekazania innym jeszcze cierpiącym, ze: JEST SPOSÓB! (innym czyt. innym ludziom którzy przypadkowo i nie przypadkowo staja na mojej drodze../) Czuje wyraźnie ich cierpienie, i chciałabym aby ” zatrybili”.Mnie się udało wiec i inni powinni. Niestety rezultat jest taki, ze sama tracę energie…..Stad jestem tutaj na tym kursie.
aha i jeszcze jedno.. wczoraj otrzymałam e-maila od osoby której w ostatnim czasie próbowałam pomoc. Oto jego kopia:

“wiesz, tak sobie pomyślałam ze Ty mogłabyś być takim (w sumie nie wiem jak to się dokładnie nazywa) mówca motywacyjnym albo coś w tym stylu.
od Ciebie zawsze bije takie ciepło, opanowanie, dobro i do tego jeszcze znasz się na technikach radzenia sobie z problemami i ulepszania życia.
może byś mogła sobie zrobić taki biznes i pomagać ludziom, bo ja sama czuje ze mi już dużo pomogłaś i skierowałaś na drogę samoakceptacji i ogólnie dzięki Twoim radom dostałam takiego pozytywnego ‘kopa’.
myślę ze mogłabyś pomagać wielu ludziom, zastanawiałaś się nad tym?”

Anita Szaboova
Anita Szaboova
8 lutego 2021 18:12

Witam wszystkie szeptuchy i szeptuchów! Mam na imię Anita Szabo, jestem hipnoterapeutką transpersonalną oraz terapeutką metody Czytanie Duszy. Różnymi formami pracy terapeutycznej oraz energetycznej zajmowałam się hobbystycznie od 8 lat, a od początku tego miesiąca hipnoterapia i Czytanie Duszy są moim głównym źródłem dochodu. Pasjonuje mnie zgłębianie tajemnicy ludzkiej duszy i umysłu, praca z energią świata duchowego, uzdrawianie i rozwój holistyczny – na poziomie duszy i umysłu.
Prywatnie jestem szczęśliwą mamą dorosłej córki oraz zakochaną w mojej bratniej duszy partnerką.
Moją intencją na ten kurs jest uporządkowanie wiedzy na temat BHP Szeptuchy, zainspirowanie się nowymi narzędziami i technikami, które mogłabym wykorzystać do tego, żeby moja praca terapeutyczna i energetyczna była jeszcze bardziej czysta, w przepływie, w energetycznej równowadze. Mam nadzieję także na zgłębienie tematu wymiany energetycznej, czyli pozwalania sobie na obfitość w zamian za pomaganie. Bardzo się cieszę, że tu jestem, czuję, że jestem we właściwym momencie na właściwym miejscu 🙂

Ewelina Bogacz
Ewelina Bogacz
8 lutego 2021 18:22

Witam, mam na imię Ewelina. Zajmuję się reklamą i marketingiem, ale od zawsze pomagałam ludziom, przyciągałam do siebie ludzi jak magnes. Moi przyjaciele i znajomi od lat namawiali mnie abym szła w tym kierunku, że powinnam szkolić, wspierać i pomagać.
Docelowo chciałabym pracować jako trener mentalny.
Parę lat temu miałam doświadczyłam odczuwania obecności duchów.. Nie wiem jak to opisać. Czułam jeśli ktoś miał problemy, widziałam w oczach obecność kogoś więcej niż człowieka… Trwało to jakiś rok, może więcej, ale przerosło mnie to i się zablokowałam. Chciałabym zrozumieć moje obdarowanie, nauczyć się jak to wykorzystywać dla dobra ludzi, ale tym samym aby nie uderzało we mnie..
Czuję, że to moja droga ..

Pozdrawiam
Ewelina

Ewelina Bogacz
Ewelina Bogacz
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
9 lutego 2021 15:55

A gdzie ja mogę znaleźć Kontemplację śmierci..czy mam sama na własny sposób to zrobić..czy może jest jakiś materiał przygotowany? Chętnie skorzystam. Dziękuję

Renata Mielniczenko
Renata Mielniczenko
8 lutego 2021 18:38

Witam wszystkich 🙂 mam na imię Renata. Od dziecka chciałam być szamanką/ czarodziejką. Mam w rodzinie znachorki/wiedźmy więc genetycznie mam predyspozycje. Pracuję ponad 30 lat jako nauczyciel. Czytam emocje, Hayoka, 🙂. Mój cień chce zabłysnąć 🙂. Pozdrawiam serdecznie

Izabela Domicz
Izabela Domicz
8 lutego 2021 19:00

Witam Was Szeptuchy 🙂 mam na imię Iza . Zajmuje się masażem holistycznym i tantrycznym. Moja wibracja jest 33 i czuje silnie , że energia bardzo mnie fascynuje. Powiem Wam dziewczyny, że mój świadomy rozwój zaczęłam od zakupu kursu właśnie u Was do pracy z cieniem. Silnie czuje swoja intuicje. Doświadczam prawa przyciągania, jestem odpowiedzialna za swoje życie. Czerpie radosc i przyjemnosc ze swojej pracy. Słabo u mnie z asertywnością, uświadamiam sobie swoje traumy jak podświadomość mi je ujawnia. Prowadzę również bloga dotyczącego rozwoju świadomości i staram się wspierać innych. Rezonuje z Wami i cieszę się , że tu jestem.  

Grażyna Szelestowska
Grażyna Szelestowska
8 lutego 2021 20:40

Dobre zadanie! Zakładam, że nie chodzi o odpowiedź typu „jestem duszą nieśmiertelną” 🙂 jestem zapewne jeśli nie najstarszą, to jedną z najstarszych kursantek, w styczniu skończyłam 67 lat, od 7 na emeryturze, po 37 latach bardzo rozmaitej pracy, tzn. w różnym charakterze, miejscach, firmach. Dość typowy koziorożec a do tego numerologiczna „3”. Mam dom z ogrodem, kocham kontakt z naturą, spacery po lesie. Jestem aktywna w stowarzyszeniu, które założyliśmy 6 lat temu w kilka osób. Łączą się z tym kontakty z tzw. organami władzy, rzadko przyjaznymi. Nie mam partnera ani dzieci. Lubię ludzi, lubię im pomagać. Chcę pomagać, mimo, że przez wiele lat dawałam się wykorzystywać, nie tylko finansowo, ale i energetycznie. Dopiero zaczynam świadomie dbać o siebie. Intuicja „zawsze” mnie dobrze kierowała, jednak dopiero się uczę bardziej jej ufać. Mam nadzieję, że ten kurs mnie w tym zaufaniu umocni. Co chcę najbardziej wyciągnąć dla siebie z kursu? Poczucie mocy, mądrość (odróżniam od informacji).

Viola Kuniej
Viola Kuniej
8 lutego 2021 20:43

Cześć, Dziewczyny, Dzień Dobry wszystkim!

Nazywam się Viola i jestem fotografką, prowadzę Studio Koincydencje. Pracuję niekonwencjonalnie, mojej sesje fotograficzne to raczej sesje foto-terapeutyczne. Bardzo emocjonalnie się w nie angażuję, dlatego chcę się nauczyć, jak dbać o swoją energię, nie spalać się.

Fotografowanie to nie tylko sposób na życie, ale również próba zrozumienia swoich uczuć. Robię zdjęcia i piszę, aby wiedzieć, co czuję.
Uwielbiam poznawać ludzi, lubię z nimi rozmawiać i uważam, że każdy człowiek może mnie czegoś nauczyć. Wierzę w dobrą energię, bo sama jej doświadczam i się nią dzielę.

Interesuję się poszerzaniem świadomości, medytacją, koincydencjami, Jungiem, tarotem, kartami wyroczni, pracą z energią, od ponad 20 lat piszę dziennik.

Prowadzę Kręgi Kobiet Mocy, które dają mi dużo radości i spełnienia. Uwielbiam energię z którą wychodzą z kręgu dziewczyny, ich “gotowość do latania”. Czuję wtedy, że to, co robię, ma sens.

Kiedyś pracowałam w korpo, ale po zajściu w ciążę odkryłam, co jest moją ścieżką i kroczę nią już 5 rok. Moją drogą jest pomoc innym ludziom i pokazywanie im, że mogą żyć piękniej, pełniej i prawdziwiej i że tylko od nich zależy, co zrobią ze swoim życiem.

Jestem uzależniona od roślin, uwielbiam je.

Lubię oczyszczać przestrzeń i głowę.

Cenię sobie moje niełatwe doświadczenia, bo widzę, jaki wpływ miały na mój rozwój.
Lubię pracę ze swym cieniem i doceniam, ile nauki płynie z poznania go.

Prywatnie jestem mamą Ronji, która jest moją najmilszą nauczycielką życia.

Buziole!

V.

Viola Kuniej
Viola Kuniej
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
9 lutego 2021 09:21

Myślałam, oczywiście – nie swe dzienniki, lecz teksty, które publikuję na stronie. Wiem, że kiedyś to zrobię – łacznie z albumem Ronji oraz kartami – taki mam plan 🙂

Bogumila Kosowska
Bogumila Kosowska
8 lutego 2021 20:55

Witam. Jestem Mila. Zajmuje sie Development Coaching. Z zawodu jestem psycho- socjologiem, szamanka oraz uzdrowicielka Reiki. Pracuje z klientami indywidualnie dopasowaujac metody pracy do ich potrzeb.
Z kursu chcialabym wyciagnac wiedze na temat organizacji pracy z klientem oraz ochrony energetycznej.

Ostatnio edytowanes przez Bogumila Kosowska
Agnieszka Osoch Sanecka
Agnieszka Osoch Sanecka
8 lutego 2021 21:07

Witam wszystkich. Mam na imię Agnieszka, jestem żoną fajnego pana i mamą dwóch cudownych zwierzaków 🙂 Na co dzień mam styczność z klientem a zwłaszcza z kobietami, które przychodzą nie tylko upiększyć swoją głowę ale też porozmawiać- jestem fryzjerką (ostatnio za mną chodzi nazwa terapeuta włosów 😀 ). Z doświadczenia już wiem, że moja praca, którą wykonuje to coś więcej niż zdolności manualne. Wyobraznia, umiejętność słuchania,wsparcie, zaufanie, rozmowa, dotyk, lepsze samopoczucie- to wszystko znajduje się w mojej nieoficjalnej ofercie ;). Prywatnie bardzo interesuje mnie rozwój duchowy, psychologia i wszystko co z tym związane. W przyszłości mam w planach tworzyć kręgi kobiet, warsztaty z moja duchową siostrą, która jest tu z nami 🙂 Intencja na ten czas to zaufanie swojej intuicji.Bardzo się cieszę, że jestem tu z Wami i pozdrawiam serdecznie 🙂

Agnieszka Osoch Sanecka
Agnieszka Osoch Sanecka
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
9 lutego 2021 07:24

Dziękuje ❤️😊

Renata Lasko
Renata Lasko
8 lutego 2021 21:41

Dobry Wieczor Wszystkim,

Od niedawna jestem singlem , mieszkam w Bristolu w UK. Pracuje na etacie sprzataczki w kosciele. Przez ostanie zawirowania w moim zyciu odkrylam ze chyba to nie jest to co powinnam robic a zajmowac sie pomoca ludziom. Narazie bladze jak dziecko we mgle. Wszystko co jest zwiazane z energiami, wszechswiatem , intuicja mozna powiedziec ze jest czarna magia. W planie mam polaczenie energii z krysztalami i kamieniami. Jestem na poczatku drogi i mam nadzieje ze ten kurs pomoze mi rozwinac sie, odpowiedziec na wiele pytan, moze ukierunkowac? Gdy zobaczylam pierszy wpis na FB ze planujecie taki kurs to cos lub ktos szeptl mi ze musze sie zapisac. Jestem teraz w trakciekonczenia kursu o energiach i zaczynam kolejny zwiazany z krysztalami.

To chyba tyle co chcialam powiedziec, pozdrawiam Wszystkich i przesylam moc dobrej energii.

Renata

Agnieszka Noworolska
Agnieszka Noworolska
8 lutego 2021 22:15

Witam serdecznie.

Jako absolwentka studiów fotoniki i nanotechnologii (poświęconych głównie technologiom kwanotwym i świetlnym) dałam się ponieść wewnętrznemu prowadzeniu, aby przenieść wiedzę o fizyce kwantowej i naturze światła na płaszczyznę własnego rozwoju duchowego, a także w celu uzdrowienia siebie i wydobycia swojego nawyższego potencjału, aby następnie pomóc rozświetlać innym drogę do ich własnego boskiego światła i geniuszu.

Wiele godzin każdego dnia, od kilku lat, spędzam na medytacjach i integracji/uzdrawianiu siebie. Pozwoliło mi to stać się kanałem wysokich wibracji/światła/wiedzy, które przekazuję poprzez prowadzone medytacje/terapie kwantowe, artykuły, malowane obrazy, sesje mentoringu/transformacji, czy nawet podczas treningów sztuk walki.

Wiem natomiast, że mimo wysokiej integracji i szczelności mojego własnego pola przy odrobinie nieuwagi czy braku doświadczenia popełniam/mogę popełnić błędy skutkujące obniżeniem moich wiracji czy to podczas sesji z klientem czy podczas treningów i walk jiu-jitsu. Dlatego zostałam pokierowana na Wasz kurs, ponieważ chciałabym, aby w moich kontaktach z innymi nie dochodziło do żadnych spadków wibracji.

Rzadko w swoim rozwoju korzystałam z kursów czy przekazów od istot innych niż Wzniesieni Mistrzowie jak Ramtha czy Adamus Saint-Germain, natomiast Wasz kurs, a więc Wasza energia wynikająca z wysokiego poziomu Waszej integracji wewnętrznej, bardzo zarezonował ze mną i nie mam wątpliwości, że pomoże mi zminimalizować straty energetyczne w kontaktach z innymi :).

Dziękuję Wam, że dzielicie się swoją mądrością i światłem <3

Joanna Choma
Joanna Choma
8 lutego 2021 22:36

Cześć 😉 mam na imię Joanna i jestem przerażona tym że “muszę”
coś napisać na jakimś forum, robię to pierwszy raz w życiu. Czuję się
jakbym nago przed wami stała…..
aleeee piszę 😅😅
Odkąd pamiętam byłam nastawiona na drugiego człowieka, zawsze otaczali mnie ludzie którym pomagałam pod każdym względem :
psychicznie, fizycznie, uczuciowo, mentalnie, materialnie…..
Zapominając o sobie i moich potrzebach rozdawałam siebie myśląc że taka moja misja duchowa 😇
Skutek taki że posypało mi się zdrowie fizyczne, depresja i obecnie nie pracuje. Dzięki temu odzyskuję siebie 💝 rozwijam siebie ✌️
Wasz kurs jest odpowiedzią na moje prośby, modlitwy, medytacje i prowadzenie serca 😘
Moją intencją jest HARMONIA ❤️

uuu uff
napisałam i żyję !! 🤗

Joanna Dembowska
Joanna Dembowska
9 lutego 2021 00:08

Witajcie, kochani:)
Zawodowo pracuję w branży budowlanej – szkolę i buduję rynek.
Jestem też coachem w drodze po certyfikat ICF. Zajmuję się tez Reiki, kartami, wahadłem.
Prywatnie – rozwiedziona mama dwójki nastolatków, która opuściła miasto i zamieszkała w środku lasu.
Maluję, gdy starczy czasu, piszę i pasjami czytam.
Moją intencją uczestnictwa w tym kursie jest przede wszystkim – wiedzieć (nie domyślać się i zgadywać) jak chronić siebie i osoby z którymi pracuję. Cieszę się, ze mogę być z Wami😘

Gabriela Żemetro
Gabriela Żemetro
9 lutego 2021 00:38

Cześć Dziewczyny! Mam na imię Gabi i życiowe doświadczenie 38 lat. Zawodowo i prywatnie jestem mamą 2.5 letniego łobuza. Powoli wychodzę z etatu full time mother i poszukuję dla siebie nowej ścieżki. Interesuję się alternatywnymi metodami terapii, ukończyłam szkołę akupunktury w Bydgoszczy – jej ‘duchową’ wersję. Od dziecka czuję, że jestem trochę inna niż wszyscy, że widzę i czuję więcej niż inni, choć nie są to jakieś nadzwyczajne moce. Jasnorozumienie, to jest chyba to, co mam. Często też mówię to, co czuję i rozumiem do osób zupełnie nie przygotowanych na otrzymanie takich “dziwnych” informacji i niechcący zrażam do siebie ludzi (tzn. wystraszam). Biorąc udział w tym kursie, chciałabym się nauczyć, gdzie się zatrzymać i nie powiedzieć ‘za dużo’. Umieć pomóc, jednocześnie nieczując się zdrenowanym z energii oraz potrafić odróżnić, który przekaz pochodzi z umysłu, a który z serca – bo to także jest dla mnie trudne. Gdy już sie zafiksuję na jakimś problemie, całkowicie w niego wsiąkam i staram się, czasami za bardzo, rozgryźć go na każdy możliwy sposób. Dzięki serdeczne 🙂

Gabriela Żemetro
Gabriela Żemetro
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
10 lutego 2021 00:58

Hej! Super! Myślę, że powoli już powoli dochodzę do tego “łagodniejeszego”, bo widzę, że mam na odbiorcę wpływ. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Piotr Stączek
Piotr Stączek
9 lutego 2021 00:41

Cześć, jestem Piotrek i podróżuję za wewnętrznym głosem już od jakiegoś czasu, choć dopiero od kilku lat zdaję sobie z tego sprawę jakoś bardziej świadomie.
Mam cudowna rodzinę, która codziennie daje mi nowe lekcje do przerobienia – zarówno żona jak i trójka wspaniałych małych nauczycieli. W sumie sam jestem nauczycielem angielskiego w szkole, choć uwielbiam stawiać się w roli ucznia 🙂 Prowadzę też klub sportowy, zajęcia fizyczne dla młodszych (capoeira) i starszych (wszelkiej maści wspaniałości ruchowe), klub dyskusyjny. Uwielbiam obserwować w ludziach zapał i pasję gdy stają się sobą.
Jeden nałóg, którego nie mogę się pozbyć (w sumie to nie chcę) to głód wiedzy. Mnogość zainteresowań pozwoliła mi wyrobić sposoby zarządzania priorytetami – jednocześnie zdaje mi się, że nie do końca umiem skupić się na konkretnym zadaniu, choć wszystko za co się złapię i tak w pewnym momencie łączy mi się w całość i układa pięknie po mojej (albo kogoś tam wysoko) myśli. Jednakże, moje ego tego nie lubi 🙂 Za dużo niewiadomych.
Lubię zbierać wiedzę, aczkolwiek od kilku lat zacząłem ją dopiero stosować – i dzieje się magia. Wychodzenie ze strefy komfortu dało mi taki dopalacz, że w ostatnich 3 latach mojego życia mógłbym zmieścić całą resztę – choć dobrze wiem że bez całej reszty nie doszedłbym tutaj 🙂 Udało mi się wykształcić pewność siebie w tym co robię, kontrolę emocji, ufność intuicji i podążania za moimi przewodnikami.

Wiem, że jestem w dobrym miejscu (czy też na dobrym kursie). Na dzień dzisiejszy potrzebuje zrestrukturyzować w sobie energię. Kilka popędów daje mi się we znaki, i choć obserwując je świadomie wiem, że dzieją się, to nie potrafię się zmusić, aby przestać. Domyślam się, że potrzebuję oczyścić moje pole energetyczne, ale coś mnie i przed tym blokuje. Dlatego moją intencją jest cieszyć się tym kursem, dzięki któremu wypraktykuję potrzebne mi działania.

Dziękuję, że jesteście. Cudownie jest odkrywać na nowo, że gdy uczeń jest gotowy to znajdzie się też i nauczyciel. Wspaniały patent z wyobrażaniem sobie, że nie piję wody lecz światło – niezwykle koi ciało i umysł. Uściski dla Was i zapinam pasy 🙂

Piotr Stączek
Piotr Stączek
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
12 lutego 2021 09:23

Wow, widzę, że Wasze zmysły są wyostrzone. Odpowiedź: “poza życiem samym w sobie i cieszeniem się nim na co dzień” – zawsze mnie zastanawiało głęboko, na nielicznych kursach w których uczestniczyłem, gdzie trzeba było podać cel w życiu, dlaczego nic nie przychodzi mi do głowy. Mnie cieszy życie samo w sobie – każda chwila przynosi tyle radości: czy jestem sam z sobą, z rodziną, z przyjaciółmi, z nieznajomymi, potrafię wykorzystać to dla siebie. Wiem, że wszystko jest dla mnie. I w końcu to głośno przyznaję 🙂 Dziękuję dziewczyny za głośne wypowiedzenie tego dla mnie.

Agnieszka
Agnieszka
9 lutego 2021 11:16

Witajcie, jestem Agnieszka, od ponad 20 lat mieszkam w Holandii. Przez 11 lat prowadziłam salon kosmetyczny. (Sylwia i Honorata stworzyły kilka lat temu przepiękną stronę internetową)
Trzy lata temu poczułam, że nie jestem we właściwym miejscu i tak zaczęły się moje poszukiwania. Od programu TIR u Boba Proctora, poprzez szkolę coachingową w Belgii aż po koszerny coaching wg ICF. Szukałam drogi do siebie i do tego jak mam przełożyć moją pasję na biznes.
Trochę mi to zajęło. Przeszłam kilka porządnych lekcji. Dzisiaj wiem, że tylko łącząc wszystko co wiem i pracując z głębi mojej duszy mogę być autentyczna i realizować swoją misję. Pracuję przede wszystkim z kobietami. Prowadzę i wspieram w odkrywaniu siebie na nowo a właściwie w powrocie do siebie. W odważnym powiedzeniu życiu Tak! I zbudowania życia na własnych warunkach i w zgodzie ze sobą.
Moje wyzwania. Przestałam się bać co inni powiedzą ale zdarza mi się porównywać do innych. To jest jedno z moich wyzwań a drugie to to, że nie umiem odgrodzić się od emocji innych ludzi, np. po przeprowadzonej sesji przez dłuższy czas mam te osoby w mojej głowie, przeżywam i analizuję. 
Jestem pewna, że w czasie tego kursu pojawią się jeszcze inne lekcje i jestem na nie gotowa❤️✨
Prywatnie żona Tomasza i mama Dawid i Daphne oraz cudownego Labradora Loli🦮
Ściskam Was mocno😘

Magdalena Antosiak
Magdalena Antosiak
9 lutego 2021 13:03

Nazywam się Magdalena. Prywatnie jestem narzeczoną, córką i nauczycielką życia. Hobbystycznie stawiam karty Lenormand, praktykuję jogę i pomagam ludziom na duchowych i życiowych zakrętach. Zawodowo jestem nauczycielką wspierającą dzieci ze spektrum autyzmu i ZA w szkole podstawowej.
Moją intencją pracy z kursem, jest uporządkowanie sobie relacji z osobami którym pomagam, czasem, nie potrafię otrząsnąć się z energii jakie po sobie zostawiają, myślę o ich problemach. Ciekawi mnie również w jaki sposób i na jakiej relacji mogłabym współpracować z osobami o podobnych zdolnościach , nie zatracając w tym siebie.
Cieszę się na kurs.
Pozdrawiam!

Bożena Stasiak
Bożena Stasiak
9 lutego 2021 13:41

Część, jestem Bożena Katarzyna :))
Zajmuję się doradzeniem w inwestycjach na giełdzie, a przy okazji pomagam moim Klientom w gratisie w ich rozterkach emocjonalnych i życiowych 🙂
O dziecka lubiłam “zaklinać” rzeczywistość, doświadczałam różnych dziwnych zdarzeń…
Z ciekawością zapisałam się na te warsztaty, chciałabym nauczyć sobie radzić w zarządzaniu swoją energią… za bardzo chłonę emocję innych, jak “gąbka” .

:))

Katarzyna Niewiadomska
Katarzyna Niewiadomska
9 lutego 2021 15:10

Dzień dobry, szeptunki, szeptuni, wiedźmy i wiedzący.
Mam na imię Kasia. Zawodowo pracuję w korpo a w prawdziwym życiu stąpam od lat ścieżką poznania siebie i swych praw i prawd.
Na tej ścieżce poznałam już Reiki, Soul Body Fusion i kilka innych technik i metod. Poznałam też ludzi. Cudownych i ciepłych, ale też takich, którzy wiele nauczyli mnie o sobie 😉.
Ciekawe, że na tak wielu kursach i szkoleniach tak mało było o BHP i dbaniu o siebie. Ten kurs traktuję jako podstawę wiedzy o BHP. Tej wiedzy zawsze mi brakowało. Zatem otwarta na wiedzę – otwieram oczy, uszy i zeszyt.

Basia
Basia
Odpowiedz  Katarzyna Niewiadomska
9 lutego 2021 21:16

Cześć Kasiu, nawet tu się spotykamy 🙂

Katarzyna Niewiadomska
Katarzyna Niewiadomska
Odpowiedz  Basia
9 lutego 2021 22:39

Basiu! 😀 Cudownie 😊

Kasia eL
Kasia eL
9 lutego 2021 17:58

Witajcie 🙂

Mam na imię Kasia, z wykształcenia jestem artystą pedagogiem:) Na codzień pracuję w przedszkolu. 🙂 Od lat stawiam na samorozwój, a obecnie jestem na etapie poznawania swoich mocy energetycznych- szczególnie ogromny przepływ mam w dłoniach i sercu. Jestem bardzo empatyczną osobą, wyczuwającą ludzkie nastroje aż za mocno, co często jest dla mnie bardzo problematyczne i wpływa na moje własne samopoczucie. Od kilku lat cierpię na migrenę i ogólne bóle głowy- napięciowe i związane ze zmianą pogody. Wiem, że część tych bóli , to objaw somatyczny, długo żyłam w lęku, przeszłością i przyszłością, bez zauważania tu i teraz, co mocno odbiło się na moim zdrowiu.Udało mi się już zmniejszyc częstotliwość występowania bólu poprzez otwarcie się na tu i teraz, zatroszczenie się o wyciszenie umysłu i podążanie za głosem serca i duszy. Mam bardzo silnie rozwiniętą intuicję. Chcę zgłębiać tematy duchowości, otworzyć sie na energię jeszcze bardziej , dlatego ten kurs jest dla mnie podstawą, by móc iść dalej. Czułam, że początkiem roku przyjdzie do mnie jakis kurs i cierpliwie czekałam. I pojawił się Wasz kurs, Dziewczyny. <3 <3 Całą sobą poczułam, że to jest TO. I jestem . 🙂 Potrzebuję zadbać o higienę energetyczną,świadomnie poruszać się w tej teamtyce. Szczególnie, że od dawna jestem typem wspierającym i otwierającym ludzi, stworzonym do uczenia, opiekowania się. Chciałabym bardzo nauczyć się dbać o swoją energię, świadomie nią zarządzać. I może dzięki temu m.in. uda mi się pozbyć bólu głowy. Jestem bardzo szczęśliwa, że jestem tutaj z Wami, gotowa i otwarta na nowe. Pozdrawiam Wszystkich bardzo serdecznie 🙂 <3

Ostatnio edytowanes przez Kasia eL
Kasia eL
Kasia eL
Odpowiedz  Honorata i Sylwia
10 lutego 2021 20:47

Bardzo dziękuję za radę <3 na pewno zastosuję <3 🙂

IZABELA JANCZARSKA
IZABELA JANCZARSKA
9 lutego 2021 19:28

Zawsze interesowało mnie coś więcej niż materia. Lubię się uczyć.

Marta Kontek
Marta Kontek
9 lutego 2021 19:37

Witam serdecznie Wszystkich. Mam na imie Marta i od siedmnastu lat mieszkam w UK (Londyn). Na codzien pracuje jako audytor ksiegowy, choc serce zawsze bilo w kierunku pracy z energia. W swoje drodze do swiadomego zycia jestem od wielu lat, choc od ponad trzech lat, podjelam decyzje o bardziej intensywnym zaangazowaniu i od ponad roku jestem bioenergoterapeuta. Pracuje z Dusza i polem energetycznym czlowieka, oczyszczam linie rodowe, blokady, kody, zlorzeczenia. Jestem rowniez malarka intuicyjna i interesuje sie aromaterapia i Ajurweda. Dotychczas pracowalam w zespole terapeutow. Od listopada postanowilam pracowac solo i jestem na etapie tworzenia swojej oferty. Podczas tego kursu, mam nadzieje zweryfikowac i poszerzyc swoja zwiedze na temat pracy z energia. Pozdrawiam Wszystkich 🙂

Teresa Dziewiecka
Teresa Dziewiecka
9 lutego 2021 19:39

Dzień dobry, nazywam się Tresa Dziewiecka. Z wykształcenia jestem ekonomistką i choć jestem już emerytką cały czas czynna jestem zawodowo ( jestem biegłym rewidentem i badam bilanse spółek prawa handlowego). Z racji wykonywanego zawodu powinnam “twardo chodzić po ziemi” i uznawać tylko to co da się wyliczyć i udokumentować. Ja jednak całe życie wiedziałam, że w życiu ważne jest nie to co da się obliczyć ale to co się czuje. Zawsze wiedziałam, że jest coś więcej niż ustalone procedury i reguły postępowania. Od kilku lat śledzę różne kanały związane z “duchowością”. Na Wasz kanał trafiłam dzięki mojej córce ( która również uczestniczy w tym szkoleniu:-)). Kilka razy przesyłała mi linki do Waszych nagrań. Obie uwielbiamy słuchać Panie i obie pracujemy nad naszą energią i podnoszeniem wibracji. Mam zamiar w niedługim czasie zrezygnować z pracy zawodowej i skupić się wyłącznie na rozwoju duchowym i mam też nadzieję, że kurs ten pomoże mi nie tylko w dalszym rozwoju ale też będę mogła przekazać zdobytą tu wiedzę choćby w najbliższym otoczeniu. Pozdrawiam serdecznie. Teresa

Basia
Basia
9 lutego 2021 21:51

Cześć wszystkim, mam na imię Basia. Zawodowo od zawsze pracuję z ludźmi jako m.in.nauczyciel angielskiego, ale od jakiegoś czasu ciągnie mnie też do pracy z ludźmi w innej formie, bardziej terapeutycznej, również poprzez pracę z ciałem, co przyszło mi do głowy podczas pracy nad swoim rozwojem i odkrywania siebie. Przez ostatnie kilka lat przeszłam przez wiele różnych metod, ucząc się wielu rzeczy tak samej dla siebie, poznając siebie coraz bardziej, również dzięki ludziom, których poznałam na drodze, ale chęć pracy z innymi przyszła wraz z kursem kinezjologii stosowanej, One Brain, który był (a właściwie nadal jest) dla mnie dość przełomowym momentem w życiu. Za tym kursem przyszły następne, które poczułam, że są moje, mimo że gdy przychodziły umysł był czasami bardzo zdziwiony i nawet się trochę buntował 😉 I po tym wszystkim doszłam też do wniosku, że sama wiedza ksiażkowa nie jest wystarczająca, aby się dokonały zmiany w naszym życiu. A jestem tutaj, gdyż mając ciągle tyle ludzi wokół zdarzało mi się za bardzo chłonąć ich emocje i energię i skupiać się bardziej na dawaniu i wspieraniu nawet kosztem siebie, bez zachowania równowagi energetycznej. A chciałabym móc bardziej świadomie zarządzać swoją energią. Nie ma więc przypadków, że Wasz kurs “przyszedł” do mnie :-)) I przyznaję, to zadanie było dla mnie wyzwaniem. Pozdrawiam.

Elżbieta Pabich
Elżbieta Pabich
9 lutego 2021 22:06

Witajcie,
Widziałam, że mój wczorajszy komentarz się nie dodał. Może powinnam napisać bardziej z serca:)
Nazywam się Ela i pracuje w marketingu. Wcześniej wiele lat pracowałam w Fundacji z ludźmi. Mam wew. poczucie, że powinnam pracować z ludźmi energetycznie, nie wiem jeszcze w jaki sposób. Ale czuję, że niekoniecznie jest mi potrzebny do tego jakiś określony “system”. Brakuje mi odwagi i pewności siebie w tym zakresie, ale marzę o tym, żeby zadziała się magia.
Od wielu lat interesuje się holistycznie człowiekiem – jego zdrowiem i psychiką, ajurwedą. Jestem chora na rzadką chorobę od dziecka i myślę, że to właśnie to choroba stała się błogosławieństwiem – sprawiła, że jestem otwarta na nowe, na poznawanie.

Życzę nam otwartości! i oby płynęło!

Justyna Rateńska
Justyna Rateńska
9 lutego 2021 22:34

Dobry wieczór 🙂 Nazywam się Justyna i na co dzień pracuję, jako opiekunka osób starszych lub/i niepełnosprawnych. Od ponad trzech lat intensywnie zajmuję się sobą, swoim rozwojem duchowym i emocjonalnym. Mam nieodparte wrażenie, że ten kurs jest dla mnie naturalnym etapem w moim rozwoju, pojawił się w idealnym momencie, jak prezent od Wszechświata 🙂 Moją intencją jest zmiana pracy w kierunku pomocy innym w odnajdowaniu połączenia ze sobą, myślę, że ten kurs, to świetny początek tych zmian 🙂

Greta Szymkowiak
Greta Szymkowiak
9 lutego 2021 23:04

Witajcie Jestem Greta. Prywatnie rozwódka, mama 2 nastolatków, wierna uczennica własnych dzieci. Zawodowo, całe życie w kwiatach. Jestem nauczycielem florystyki. Mam kwiaciarnię i szkołę florystyczną, Uczę wspieram rozwijam, dzielę się pasją i kocham to co robię.

Moja Intencja. W pełni świadoma chcę robić to co do tej pory ugruntowana i coraz bardziej pewna słów, które wypowiadam ich mocy i znaczenia. Pracuję głównie z kobietami, obszar przeogrmnych niesprzyjających przekonań w moim zawodzie. Pracuję z kompetencjami miękkimi w wielu obszarach intuicyjnie. pomagając sobie Chcę być bardziej pomocna. Ostatnio wypuściłam też na rynek nowe piękne miejsce z mocnym przekazem intuicyjnym.

Druga. zamknąć do końca w sobie relacje z byłym mężem. zdarzają się jeszcze sytucje, które mneiw yprowadzają z mojego rytmu i bardzo tego w sobie nie lubię.

Anna Mamrot
Anna Mamrot
10 lutego 2021 02:47

Cześć mam na imię Ania. Mam dwie cudowne córki i partnera życiowego. Prowadzę z powodzeniem od wielu lat firmę handlową. Od dawna interesuję się rozwojem duchowym, uczestniczyłam w wielu kursach. Obecnie z entuzjazmem stosuję EFT na sobie i swoich najbliższych. Na ten kurs zdecydowałam się po przesłuchaniu Waszego wprowadzenia o nim, chcę poszerzać swoją świadomość i intuicję. I dla mnie to pierwsze zadanie było wyzwaniem, pozdrawiam wszystkich uczestników cieplutko. Dodam, że ostatnio przebywam dużo wśród natury, mam psa, dwa koty i dwa cudowne konie, do których uwielbiam się przytulać, a na których z wielką pasją jeździ moja młodsza córka Ala.

Iwona Kielar-Gracz
Iwona Kielar-Gracz
10 lutego 2021 11:47

Witam Was serdecznie, mam na imię Iwona.
Jestem mamą Doriana i Karoliny i mieszkamy w Holandii.
Z ciekawostek jakie na dniach zobaczyłam to że jak dzieci przełamały precelka to wyszła 9 albo 6. A oni się urodzili 9.05 i 6.05. a wcześniej do mnie dotarło, że inicjały mojej mamy to były D.K. Jestem w procesie odkrywania siebie od lat. Czasem bliżej siebie, czasem dalej. Im bardziej sie izoluję od świata tym bliżej jestem siebie i wtedy odkrywam, tworzę. Teraz jestem. Jestem dla siebie jestem dla dzieci i dla tych którzy mnie potrzbują. Odkrywam to co zamiotłam pod dywan, bo tak był latwiej wygodniej i w jakieś cześci nie wypadało. Z Szeptuchą miałam emocjonalny klik od kiedy została odgłoszona publicznie. Nie miałam kompletnie pojęcia co będzie zawireać, ale zaprosiła mnie, a ja ją zaakceptowałam. Ostatnio coraz bardziej dostrzegam znaki, podszepty, a to daje mi poczucie więszej integralności ze sobą. To tak jak bym wcześniej żyła w jakimś oddzieleniu od siebie. Nie wiem gdzie mnie ta droga zaprowadzi. Nie wiem co i jak będę robić. Jednak woła mnie tworzenie, dzielenie się z innymi swoim doświadczeniem i wiedzą.
Ta ochrona energii mocno ze mną zarezonowała. Całe życie dawałam kawałki siebie, za zgodą lub nie, ze świadomościa lub nie. I nie miałam przewodnika, który by mnie poprowadził i pokazał, “wyłożył kawę na ławę”. Nie mam tytułu “spec w tym i w tym”. Mam etykietkę ”Matka Polka”.
Uwielbiam czytać książki, kąpiele leśne, poznawać życie od tej naturalnej strony. Tak też zaczeła się moja przygoda z robieniem naturalnych mydeł i kosmetyków. Struganiem szydełek z patyków i dzierganiem na szydełku.
 Mam takie przekonanie ” napewno jest jakiś naturalny sposób na to by dojść do zródła dolegliwości, choroby” i to mnie prowadzi do czerpanie mądrości i wiedzy z Ajurwedy, ziołolecznictwa, czakr, jogi, reiki, masaży, mudr, medytacji, psychosomatyki, sensoryki, refleksologii, koloroterapii, aromaterapii, technik oddychania. Takie obszary poruszyłam przez 10 lat bo tyle ma syn. Dorian ma autyzm i to on pokazuje mi drogę. Jego starch przed obcymi ludzmi był dużym wyzwaniem. Nie było opcji by iść z nim do doktora. Byłam z nim dosłownie 2x. Nigdy nie brał żadnego antybiotyku. Gorączka i katar tyle doświadczył. Bóle psychosomatyczne ogarniam na bierząco.
Czerpę sporo przyjemności z nowej wiedzy i nowych kreatywnych odkryć. To jak niekończąca się opowieść…

Moją intencją na ten kurs jest odkrycie drogi jaką mam teraz wybrać dla siebie. Przy okazji uporzadkować swoją wewnętrzną przestrzeń.

Dziękuję za to miejsce i pozdrawiam wszyskich bardzo serdecznie 🙂

Ireneusz Gutowski
Ireneusz Gutowski
10 lutego 2021 16:55

Cześć,

Na tym planie mam na imię Irek i trafiłem tutaj, chcąc poznać (tak, czasami mam ochotę wziąć coś na rozum) i przełożyć na czucie, jak obcować z innymi, jak zachowywać higienę energetyczną ze sobą, a także z innymi, ponieważ jest to większy temat niż można pomyśleć, co można zaobserwować nawet obecnie dookoła. W celu lepszej obserwacji i lepszego w to wglądu chcę także rozwijać swoje zmysły intuicyjne 🙂
Zawodowo jestem w trakcie szukania pracy i jednocześnie branży dla mnie. Do końca miesiąca jeszcze działam jako sprzedawca – sprzedaję zegarki w galerii handlowej.
To chyba byłoby na tyle 🙂

Serdeczności

Izabela Łaskawa
Izabela Łaskawa
10 lutego 2021 17:40

Witam serdecznie,
mam na imię Izabela. Na codzień mama trójki nastolatków i pracownik administracyjny w hotelu. W wolnych chwilach zajmuje się rękodziełem. W poprzednim roku zapisałam się na kurs Reiki. Niestety z wiadomych powodów został przełożony na koniec lutego. Nic nie dzieje się bez przyczyny 😊 widocznie Wszechświat uznał że najpierw powinnam zaliczyć BHP Szeptuchy. 😊 jestem wdzięczna Wam za stworzenie tej pięknej przestrzeni.
Ja naprawdę wiem, że nic nie wiem 😊ale jestem gotowa na przyjęcie wiedzy i pracę nad sobą.
Pozdrawiam cieplutko

JUSTYNA NIERYCHLEWSKA
JUSTYNA NIERYCHLEWSKA
10 lutego 2021 18:03

Witam serdecznie 🙂 mam na Imię Justyna i pracuję w sektorze państwowym.Prywatnie uwielbiam swój ogród,sad w którym dużo się zadziewa,mam pieska znalezionego w lesie i odkąd pamiętam czułam,widziałam więcej.. około dwa lat temu zaczęłam medytować i odkrywać i poznawać siebie na nowo.Droga ,którą stąpam teraz bardzo mi się podoba i poszukuję nowych ścieżek niczym w moim ogrodzie hehe Moja Siostra duchowa podesłała mi Waszą stronę i cieszę się, że jestem z Wami. Potrzebuję -Nauczyciela by wprowadzić zmiany i ochronić siebie przed utratą własnej energii,rozpoznawać to światło białe,które pięknie przepływa gdy mam robioną terapię czaszkowo-krzyżową 🙂
Pozdrawiam wszystkich i życzę pięknych chwil 🙂

Aleksandra Zdziechowska
Aleksandra Zdziechowska
10 lutego 2021 20:32

Przeczytałam większość wpisów osób, które biorą udział w Waszym wydarzeniu i tu pojawia się klasyczne – nooo ależżż przecieżżżż !!! :).Wszyscy jesteśmy połączeni !
Nazywam się Aleksandra Zdziechowska i tak – JESTEM.
Tu w zasadzie mogłabym postawić kropkę, ale ponieważ naszym zadaniem jest przedstawić się – to do dzieła !
Z wykształcenia stałam się architektem. Po studiach wraz z ówczesnym partnerem stworzyliśmy pracownię architektoniczną, którą już beze mnie prowadzi do dziś. Po „trzęsieniach ziemi” związanych z pierwszą firmą, natychmiast otworzyłam następną.
I znów tym razem:) w wyniku „ tornada” – już z własnego wyboru, przekazałam kolejnemu wspólnikowi działającą pracownię. Dziś jestem wdzięczna Wyższej Mocy, za taki obrót spraw i widzę w tym sens.
Zamknęłam architektoniczne rozdziały i na szczęście, od czasów studiów – joga była moją pasją. Podjęłam decyzję aby zrobić rewolucję i całkiem się przekwalifikować.
Ukończyłam pierwszy kurs nauczycielski, potem kolejny i tak stałam się nauczycielem jogi według metody B.K.S. Iyengara. Praktykuję od siedemnastu lat, a uczę od trzynastu.
Joga stała się wyborem z serca, ale mimo to dziś odczuwam pewne konsekwencje swojego wyboru.Utknęłam.
Powstają myśli, co i jak dalej? W jaki sposób? Aktualny model który mam jest bardzo wyczerpujący, dlatego postanowiłam przyłączyć się do webinaru.
Naturalnie, wiem i mam jasno naszkicowane marzenie czego pragnę dalej, jednak potrzebuję coś przebudować i odkryć w sobie, jak funkcjonować na tu i teraz aby realizować wyższy cel.
Prowadzę bardzo dużo zajęć grupowych, indywidualnych, a i od pewnego czasu próbuję pracowaćz ludźmi terapeutycznie (skolioza, depresja). Działam także w Stowarzyszeniu Jogi Iyengara w Polsce, od czasu do czasu robię jeszcze pojedyncze projekty, a w miesiącach letnich: czerwiec – wrzesień przez minione trzy lata prowadziłam ośrodek wypoczynkowy nad morzem.
Wszystkiego jest bardzo dużo, zabrakło tu harmonii, równowagi i przestrzeni dla siebie, dlatego też pojawiają się trudne odczucia z organizmu.
Zaczęłam to wszystko naprawiać i pojawiłyście się Wy.
Cieszę się na ten proces i wiem, że wszyscy tu jesteśmy dla siebie wsparciem.

Ostatnio edytowanes przez Aleksandra Zdziechowska
Katarzyna Barańska
Katarzyna Barańska
10 lutego 2021 21:19

Witam Was wszystkich bardzo ciepło.
Mam na imię Katarzyna. Zawodowo jestem kadrową 🙂 – to moja jak na razie jedyna praca z ludźmi 🙂 zdarza mi się w niej korzystać z mojej intuicji.
Jestem mamą już dorosłego syna, a w zeszłym roku dzięki niemu zostałam teściową 🙂
Od półtora roku mieszkamy już na stałe z mężem na wsi, w domu, który wspólnie wybudowaliśmy (to mąż głównie budował – ja praktykowałam u niego 🙂 )
Bardzo lubię pracę w ziemi – mam ogródek warzywny, kwiatowy, zasadziliśmy też kilka drzew owocowych. W zeszłym roku pojawił się w mojej głowie pomysł na związanie swojej przyszłości właśnie z ziemią – planuję rozpocząć studia podyplomowe – hortiterapię, a potem… zobaczymy 🙂
Dlaczego tu jestem?? To właśnie jest moja intencja – znaleźć odpowiedź na to pytanie, bo z jakiegoś powodu trafiłam na Was 🙂
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Iwona SKRZYPULEC
Iwona SKRZYPULEC
10 lutego 2021 21:39

Cześć Wszystkim 🙂
Od ponad 20 lat zajmuję się grafiką użytkową (projektuję opakowania). Uwielbiałam to do pewnego momentu, ale to się zmieniło. W tak zwanym międzyczasie zrobiłam dużo różnych kursów, znalazłam wiele informacji, przeczytałam wiele książek i dotarło do mnie, że tak na prawdę cały czas chodzi mi o coś zupełnie innego.
Niestety temat nie jest jeszcze jasny, ale na pewno dotyczy pracy z ciałem (masaże, terapia czaszkowo-krzyżowa, rozluźnianie powięziowe) jako płaszczyzną łączącą ducha z materią. Bardzo to niejasno brzmi, ale to moment wyłaniania się mojej specjalizacji. Jeszcze nie dotarłam do sedna, a ono na pewno jest… proste 🙂
BHP jest mi niezbędne – jestem trochę jak gąbka i nie najlepiej sobie radzę z przekierowywaniem energii, które mi nie służą. Systematycznie wykonuję różne masaże, pracuję z technikami MAT i kontaktuję się z Przestrzenią Serca przy wglądach potrzebnych klientom. Dlatego spontanicznie od razu się zapisałam. Bardzo jestem ciekawa czego się tutaj dowiem o sobie i o technikach dla siebie.
Pozdrawiam gorąco!
Iwona

Urszula Zabrocka
Urszula Zabrocka
10 lutego 2021 23:13

KOCHANI! Bardzo się cieszę, że jestem tu z Wami. Nie ma przypadków. Od razu poczułam, że to miejsce i dla mnie.
Mam na imię Urszula, piękny wiek: 50 i poczucie, a raczej pewność, że teraz jest moj czas i jeszcze tyle przede mną! Jestem mamą dorosłego już, przefajnego syna i niedawno zalegalizowaną żoną super gościa, którego od kilkunastu lat kocham do szaleństwa, choć czasem jesteśmy jak ogień i woda. Z zawodu jestem leśnikiem, przepracowałam w nim 17 lat. Słabość do zielonego munduru i umiłowanie do tej cięzkiej pracy wyniosłam z rodzinnego domu, mój Tata zaszczepił mi w sercu tę dozgonną miłość i mimo ze tego nie planowałam – nawet mąż pierwszy i ten obecny to też leśnicy. Klasycznie się jednak zawodowo wypaliłam i u tzw. szczytu kariery😉, wykonałam skok na głęboką wodę- 4 lata w dużej państwowej instytucji kontrolnej, koszmar, który przypłaciłam utratą zdrowia. Teraz od 6 lat jestem w korpo, dla którego zdobyłam nowy zawód i …. mundur, tym razem czarny. Praca jest na tyle spokojna, że mogę sobie pozwolić, by odbębniać swoje i biegnąc za głosem serca, robić coś, co bardzo mnie wciąga, tj.kursy zielarstwa, fitoterapii, naturoterapii, teraz w pracy online kilka naraz i wciąż mi mało, tyle jeszcze mam w planach! Moje Chłopaki na szczęście mocno mnie w tym wspierają. Plan mam taki, by wykonać kolejny szalony zwrot w życiu i tym razem założyć własną działalność zwiazaną z ziołolecznictwem, pomocą w powrocie do zdrowia, spokoju i harmonii. Mąż w przyszłym roku przechodzi na emeryturę, planujemy wyprowadzić się do lasu. Chcę zamknąć etap korpo, zupełnie już nie czuję tej roboty i nie potrafię nawet udawać, że jest inaczej.
Na tyle jednak dużo we mnie pokory i fakt, że im więcej się teraz uczę moich ziół, tym bardziej zdaję sobie sprawę jak mało wiem, że odsuwam ten wymarzony moment w czasie. Boję się, że nie będę umiała najlepiej jak to możliwe pomóc potrzebującym, czy spełnię ich oczekiwania, no i jak ich znajdę? – nie lubię/nie umiem się reklamować, choc znam przecież swoją wartość, jak sobie radzić z oczekiwaniem zapłaty, bo przeciez na samych korzonkach nie ujedziemy, jak pacyfikować trudnego emocjonalnie pacjenta? Ja dotychczas więcej daję, ale potrzebna równowaga, kiedy postawić granicę w dawaniu i braniu? Masa myśli. Czuję i wiem, że jestem jednak na właściwej drodze. Wcale nie zamierzam się wycofywać. Drugą połowę mojej 50tki chcę przeżyć w bliskości z ukochaną naturą, blisko siebie, dla siebie i z pożytkiem dla innych. Potrzebuję chyba kopa na zapęd i narzędzi, by wszystko sobie poukładac, w tym nie spalić się, no i np. chronić się energetycznie.
Wszystkim nam życzę dużo radości w odkrywaniu BHP dla szeptuch i szeptunów, a Wam Kochane- przyjemności w obcowaniu z nami!

Sylwia Nykiel
Sylwia Nykiel
12 lutego 2021 09:44

Witam wszystkich , bardzo się cieszę że trafiłam na Sylwię i Honoratę dzięki mojej przyjaciółce . Zaczęło się od medytacji , podcastów i popłynęło dalej .
Jestem mamą 11 letniego młodzieńca , którego przyjście na świat zmieniło całkowicie moje życie, zakończyłam poprzedni związek, zmieniłam miejsce zamieszkania z wygodnego mieszkanka w dużym mieście na drewniany dom na wsi. I to okazało się najpiękniejszym prezentem od Wszechświata jaki mogłam sobie wymarzyć. Joga, psychobiologia ostatnio joga kundalini , medytacje i po prostu kontakt ze sobą pomogły mi poukładać siebie od nowa.
Z zawodu jestem dentystką przyjmującą moich pacjentów z dużą empatią , starającą się odczarowywać ich lęki związane z moją profesją. Czuję szczególnie przy dzieciach jak ważna jest rozmowa, spojrzenie na drugiego człowieka , szczere zainteresowanie. Potraktowanie każdego z szacunkiem. Czasem czuję się bardzo zmęczona i stąd zainteresowanie Waszym kursem jak pomagać innym nie zapominając o sobie.
Bardzo się cieszę , że tu jestem. Ahoj przygodo 🙂